2 latka niewyobrażalnego cierpienia

  

przemus02

AKTUALIZACJA 15.07.2017 r.: Ostatnie dwa tygodnie były dla nas trudne. W trakcie trwania turnusu rehabilitacyjnego Przemuś rozchorował się i przez antybiotyk miał osłabiony organizm. Mimo złego samopoczucia Przemuś brał udział w ciężkiej i wyczerpującej rehabilitacji. To właśnie dzięki tym wielogodzinnym, profesjonalnym ćwiczeniom Przemuś robi olbrzymie postępy... 

Przemuś potrzebuje ciągłej rehabilitacji na, którą mnie nie stać, a tylko dzięki intensywnej rehabilitacji może normalnie żyć i funkcjonować bez bólu jak zdrowe dziecko. Bardzo proszę o pomoc ludzi o dobrym sercu wierzę,że dobro powróci do was z dwojoną siłą.

Samotnie wychowuje Przemusia i jego siostrę. Od samego początku walczę o jego zdrowie. Niestety same koszty związane z leczeniem i codzienną rehabilitacją Przemusia są już na tyle ogromne, że nie mogę mu zapewnić udziału w turnusach rehabilitacjnych, których tak bardzo potrzebuje. Dlatego prosimy Państwa o pomoc...

(na zdjęciu Przemuś podczas rehabilitacji)


kategoria: zdrowie
województwo: mazowieckie, Dąbrówka
cel: turnusy rehabilitacyjne

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Po Prostu Pomagam

 DOBRO POWRACA!

Darowiznę na rzecz Przemka można również przekazać przelewem tradycyjnym:
Fundacja Po prostu Pomagam
Zawadówka 44A Rejowiec 22-360
numer konta 47 2030 0045 1110 0000 0409 3920
z dopiskiem: Darowizna Przemek Michalski

Przemuś to 2 i pół letni chłopiec, który urodził się martwy.. Przemuś był wiotki, blady, nie oddychał, a jego serduszko nie biło. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. Ciężka zamartwica z dużym niedotlenieniem i niedokrwieniem mózgu, brak jakichkolwiek oznak życia. A jednak... Wola życia i walki Przemusia jest tak ogromna, że dzisiaj uczy się samodzielnie trzymać główkę i siedzieć po turecku. Wszystko dzięki intensywnej i systematycznej rehabilitacji..

Mama samotnie wychowuje Przemusia i jego siostrę. Od samego początku zaciekle walczy o jego zdrowie. Niestety same koszty związane z leczeniem i rehabilitacją Przemusia są ogromne. Dlatego prosimy Państwa o pomoc...


Jestem chłopcem z mózgowym porażeniem dziecięcym,czterokończynowym niedowładem spastycznym, padaczką lekooporną, mam wzmożone napięcie mięśniowe. Do czasu porodu byłem zdrowym chłopcem. Poród zmienił wszystko, urodziłem się martwy... w ciężkiej zamartwicy z dużym niedotlenieniem i niedokrwieniem mózgu, nie dawałem żadnych oznak życia, byłem wiotki, blady nie oddychałem, moje maleńkie serduszko nie biło. W trakcie hipotermii mózgu lekarze wykonując kolejne badania stawiali diagnozy. Diagnozy, które były dla mnie (a w szczególności dla mojej mamy) wyrokami. Byłem niewydolny wielonarządowo: oddechowo, nie funkcjonowały nerki, jelita, miałem płaszczową odmę opłucną, kardiomiopatię...

przemek01
13 maja 2017 r. Przemuś przeszedł operację fibrotomii. Operacja polega na nacinaniu mięśni tak by zmniejszyć cierpienie spowodowne przykurczami.

Mówili mojej mamie, aby przygotowała się na najgorsze i nie nastawiała się na to że będę żył, gdyż wszystkich narządów, które miałem uszkodzone, nie dałoby się przeszczepić ani w pełni wyleczyć. Powiedzieli, że musiałby zdażyć się cud abym mógł żyć. Moja mama modliła się i płakała, aby był to tylko zły sen... Bóg o nas nie zapomniał! Z czasem moje serduszko zaczęło samodzielnie bić, zregenerowało się i przeszczep nie był już potrzebny. Zacząłem również sam oddychać, nerki zaczęły funkcjonować, jelita i inne narządy. Niedotlenienie było aż tak duże, że doszło do bardzo dużych nieodwracalnych uszkodzeń w moim mózgu. Od urodzenia nie miałem odruchu ssania, połykania. Byłem karmiony sondą. W praktyce moja mama uczyła się zakładania sondy (rurka idąca przez nos, buzią do żołądka), którą byłem ówcześnie karmiony. Rodzice zdrowych dzieci uczą się kąpać swoje pociechy, natomiast moja mama uczyła się zakładania sondy...
Moja mama była w stanie dla mnie nauczyć się wszystkiego i znajduje dla mnie niewyczerpane pokłady sił. Ciągła i wielogodzinna rehabilitacja jest mi potrzebna do poprawy mojego zdrowia, na efekty wciąż. Już raz udowodniłem, że silny ze mnie chłopiec. Proszę każdego człowieka o dobrym serduszku o chociażby najmniejsze wsparcie finansowe na turnus rehabilitacyjny dla mnie. Dla Was to może nic nie znacząca suma, a dla mnie szansa na normalne życie. Potrzebuje kilkunastu turnusów w ciągu roku, abym mógł walczyć o powrót do zdrowia z waszą pomocą. Dlatego celem zbiórki jest zapewnienie mi pobytu na trzech turnusach rehabilitacyjnych.

przemus3przemus4przemus2


Pomóżmy wspólnie usiąść i stanąć na nogi Przemusiowi. Rehabilitacja dla Przemusia to życie bez przykurczy i jest ona wręcz koniecznością. Jest to pomoc w powrocie do zdrowia oraz pomoc w samodzielnym siedzeniu i nauce chodzenia. Przemuś ma rehabilitacje metodą Vojty, NDT- bobath, czaszkowo-krzyżową i potrzebuje metody medek aby mógł samodzielnie usiąść, chodzić i mówić. Przemuś wymaga intensywnej rehabilitacji i przyjmowania stałych leków przeciwpadaczkowych. Jest pod stałą opieką fizjoterapeutów, neurologa,nefrologa, ortopedy, lekarza rehabilitacji, kardiologa, okulisty oraz neurologopedy. Niestety większość tych świadczeń nie jest refundowana przez NFZ, a Przemusia mama nie jest w stanie pokryć tak ogromnych kosztów leczenia, ponieważ sama wychowuje dwójkę dzieci.
Naszym marzeniem, do którego spełnienia stale dążymy jest to by Przemuś mógł chodzić. Intensywna i systematyczna rehabilitacja uzupełniona pobytami na turnusach rehabilitacyjnych stwarza ogromne nadzieje na spełnienie tego marzenia. Efekty takiej rehabilitacji są widoczne, jeżeli Przemuś przynajmniej 4 razy do roku bierze udział w takim turnusie. Niestety koszt jednego 11 dniowego pobytu to ok. 3000 zł. Dlatego prosimy o pomoc w zapewnieniu Przemusiowi rocznych pobytów na turnusach rehabilitacyjnych.
Dziękuję!

 DOBRO POWRACA!

Darowiznę na rzecz Przemka można również przekazać przelewem tradycyjnym:
Fundacja Po prostu Pomagam
Zawadówka 44A Rejowiec 22-360
numer konta 47 2030 0045 1110 0000 0409 3920
z dopiskiem: Darowizna Przemek Michalski

Darowizna

2 latka niewyobrażalnego cierpienia


Podsumowanie

Zebrano

1,398 zł

Potrzeba

9,000 zł
16%
Ilość Darczyńców: 35
Pozostało dni: 10

Termometr

2 latka niewyobrażalnego cierpienia

Pomagam

Ostatnio pomogli

Przekaż swój 1% podatku

Fundacja chorych na zespół Dandy-Walkera Aeroklub Świdnik Partner 3 Partner 4 Partner 5 Partner 6