Pomóżmy Damianowi przywrócić dawne życie!

  

damianzW nocy z 11/12 czerwca 34letniego Damiana obudziło coś niepokojącego… DIAGNOZA: udar krwotoczny, krwiak i wylew do lewej komory mózgu. Wystąpił paraliż całej prawej strony. 4 tygodnie spędzone w śpiączce na OIOMie nie dawały żadnych szans na przeżycie. Jednak Damian walczył… nie poddawał się, a my razem z nim. Każda kolejna informacja odbierała bliskim nadzieje. Po ciężkich tygodniach spędzonych w śpiączce zapadła decyzja o wybudzeniu. Cały proces trwał tydzień. Damian powoli dochodził do siebie. W chwili obecnej stawia pierwsze kroki w ośrodku w Kamiennej Górze. Po opuszczeniu ośrodka chciałby zakwalifikować się na specjalistyczną rehabilitację w uzdrowisku w Kamieniu Pomorskim. Miesięczny koszt klasyfikuje się od ok. 8600zł do prawie 13000zł. Pomóżmy!



diagnoza: krwiak śródmózgowy po lewej z przebiciem do układu komorowego, afazja i głęboki niedowład prawostronny
województwo: dolnośląskie, Lubin
organizator: Kazimiera Żygadło
cel: rehabilitacja

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Po Prostu Pomagam

DOBRO POWRACA!

Darowiznę na rzecz Damiana można również przekazać przelewem tradycyjnym:
Fundacja Po Prostu Pomagam
numer konta 42 1750 0012 0000 0000 3696 9636
z dopiskiem:  Darowizna Damian Żygadło

Darowizny zagraniczne: IBAN: PL 42 1750 0012 0000 0000 3696 9636 BIC: RCBWPLPW



Do momentu nieszczęśliwego zdarzenia 34letni Damian prowadził normalny tryb życia. Rodzina, dom praca i spotkania w gronie najbliższych. Od zawsze był duszą towarzystwa.
W nocy z 11/12 czerwca tego roku chłopaka obudziło coś niepokojącego. Okazało się, że prawa strona ciała została sparaliżowana, a on sam nie mógł wydać z siebie żadnego dźwięku poza cichym bełkotem. Był na tyle świadomy, że zdołał doczołgać się do drzwi i zawołać o pomoc.
Syn został przewieziony karetką do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy na SOR. Tam stracił przytomność. Lekarz anestezjolog podjął się natychmiastowej intubacji. Za chłopaka oddychała już tylko maszyna… Po szeregu badań i konsultacjach, trafił na oddział neurologiczny. Leżał w śpiączce farmakologicznej. DIAGNOZA: udar krwotoczny z wylewem krwi do lewej komory mózgu oraz krwiak wielkości jaja kurzego. ROKOWANIE: statystyki mówią jednoznacznie… z tego się nie wychodzi… Lekarze rozkładali ręce. Po kilku dniach Damian trafił na oddział intensywnej terapii. Każdy dzień przynosił kolejne, niekoniecznie dobre informacje. Niewydolność oddechowa, niewydolność krążeniowa, nerki przestały filtrować. Do tego doszło zapalenie płuc, bakteria w moczu i szereg innych niepokojących objawów. Każdy dzień był walką o życie! Po ponad 3 tygodniach spędzonych w śpiączce farmakologicznej pod specjalistyczną aparaturą lekarze podjęli trudna decyzję o wybudzeniu syna. Cały proce trwał tydzień. Z dnia na dzień Damian wyglądał coraz lepiej. Kontakt z nim był mało logiczny, ale każda pozytywna zmiana dodawała skrzydeł rodzinie i pozwalała nie tracić nadziei.
01 sierpnia 2018r przewieziono leżącego syna na rehabilitacje do ośrodka w Kamiennej Górze. Dziś postępy są ogromne. Uczy się na nowo odbudować dawne życie. Z racji paraliżu, prawa strona ciała jest systematycznie ćwiczona. Chłopak codziennie może liczyć na pomoc logopedy, psychologa, rehabilitantów i sztabu wielu innych kompetentnych osób. Damianowi nie brakuje zapału i mocno wierzy, iż któregoś dnia powie, że było warto, że opłaciło się wylewać siódme poty!

damianz1damianz2


Już dziś może pochwalić się sukcesami takimi jak niewielkie ruchy palców czy chodzenie o lasce. Damian marzy by móc zadbać o swoją 3letnią córkę Hanię oraz rocznego synka Piotrusia i dlatego w przyszłości chciałby podjąć pracę i „normalnie” żyć. Do tego jednak potrzebuje dużo czasu, ćwiczeń jak i specjalistycznego sprzętu medycznego (tj. orteza na stopę, rękę itp.). Po opuszczeniu ośrodka chciałby zakwalifikować się na specjalistyczną rehabilitację w uzdrowisku w Kamieniu Pomorskim. Otwiera ona nowe możliwości w odzyskaniu sprawności poprzez najbardziej zaawansowane technologicznie urządzenia i profesjonalną pomoc. Nie jest tajemnicą, że wszystko to jest bardzo kosztowne. Doba w takim ośrodku klasyfikuje się w przedziale od 279-419zł, co daje miesięcznie koszt od ok. 8600zł do prawie 13000zł. Pomóżmy!
W imieniu Damiana z góry serdecznie dziękuję za pomoc i zaangażowanie.

 

Pomóżmy Damianowi przywrócić dawne życie!

4 tygodnie spędzone w śpiączce na OIOMie nie dawały żadnych szans na przeżycie. Jednak Damian walczył… nie poddawał się, a my razem z nim. Każda kolejna informacja odbierała bliskim nadzieje. Po ciężkich tygodniach spędzonych w śpiączce zapadła decyzja o wybudzeniu. Cały proces trwał tydzień. Damian powoli dochodził do siebie. W chwili obecnej stawia pierwsze kroki w ośrodku w Kamiennej Górze. ___________________ Polub ‼ Wesprzyj ‼ Udostępnij - Po Prostu Pomóż ? Darowizny on-line: https://www.poprostupomagam.pl/damian-zygadlo ? Darowizny tradycyjne: Fundacja Po Prostu Pomagam numer konta 42 1750 0012 0000 0000 3696 9636 z dopiskiem: Darowizna Damian Żygadło ? Do wpłat zagranicznych: Fundacja Po Prostu Pomagam IBAN: PL 42 1750 0012 0000 0000 3696 9636 BIC: RCBWPLPW z dopiskiem: Darowizna Damian Żygadło Dziękujemy ❤

Opublikowany przez Fundacja Po Prostu Pomagam Środa, 14 listopada 2018

 


DOBRO POWRACA!

Darowiznę na rzecz Damiana można również przekazać przelewem tradycyjnym:
Fundacja Po Prostu Pomagam
numer konta 42 1750 0012 0000 0000 3696 9636
z dopiskiem:  Darowizna Damian Żygadło

Darowizny zagraniczne: IBAN: PL 42 1750 0012 0000 0000 3696 9636 BIC: RCBWPLPW


 

Darowizna

Pomóżmy Damianowi przywrócić dawne życie!


Podsumowanie

Zebrano

10,813 zł

Potrzeba

13,000 zł
84%
Ilość Darczyńców: 146
Pozostało dni: 61

Termometr

Pomóżmy Damianowi przywrócić dawne życie!

Pomagam

Ostatnio pomogli

Przekaż swój 1% podatku

PoProstuPomagam Michał Szot Joanna Wiśniewska Łucja Kornak Natalia Bławat Partner 6