Pomóż moim rodzicom w moim transporcie

  

 

Wszystkim chciałabym podziękować, szczególnie PANI Katarzynie Kowalik, FUNDACJI POROSTU POMAGAM za udostępnienie konta, naszym darczyńcom anonimowym i wszystkim przyjaciołom z LUBLINA, gdzie ukazał sie artykuł, i tym którzy udostępniali linki i swojej rodzinie, a szczególnie wujkowi RYSZARDOWI za pomoci i jego przyjaciołom, którzy realizują w swym życiu przesłanie Jana Pawła II: „Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka”, w imieniu własnym i KINGI, pragniemy z całego serca podziękować za wspieranie naszej zbiórki <3!!
Dziękuję..
Buziaczki ogromniaste :)
KINIA

 

KINGA to dziewczynka cierpiąca na ZESPÓŁ RETTA i padaczkę lekooporną. Potrzebujemy zgromadzić pieniążki na samochód, który umożliwi nam transport córki do placówek rehabilitacyjnych jak i częstych wyjazdów do szpitali. Kwota jaka nam potrzebna to 8000 PLN.

KINGA urodziła się 21 06 2007, ma 9 lat. Jest pogodna, uśmiechnięta dziewczynką mimo, że jest bardzo chora. Wykryto u niej Zespół Retta, który powoduje ataki padaczkowe. Choroba niestety powoduje bardzo duże opóźnienie w rozwoju psychoruchowym dziecka. Kinga jest dzieckiem leżącym, nie mówi, trzeba ją karmić, ubierać, wspierać w każdej sytuacji oprócz tego ma skrzywienie kręgosłupa. Kinga jest również dzieckiem niewidzącym. Uwielbia słuchać muzyki, bajek. Bardzo lubi spacery oraz huśtać się na huśtawce.

Mieszkamy w małej miejscowości. Rehabilitacja, wizyty w przychodni czy wyjazdy do szpitala to dla nas ogromny problem od momentu gdy zepsuł nam się samochód. Ostatnio w maju niemiłą niespodziankę zrobił nam nasz stary samochód gdy pojechałyśmy z Kingą na oddział nefrologiczny do Warszawy.

 

Samochód wrócił na lawecie, a my mieliśmy nie mały problem żeby zorganizować powrót do domu. Samochód ma swoje lata i nawet jego naprawa nie zagwarantuje nam tego, że ponownie nie spotka nas takie niemiłe wydarzenie. Potrzebujemy zebrać pieniążki na sprawny samochód, który nie będzie nas zawodził, żebyśmy mieli komfort psychiczny i nie myśleli co zrobimy gdy zatrzyma się nam na środku drogi. KINGA nie może jeździć w PKP ani w PKS jest to problem - jej wózek waży, jest duży i trzeba składać siedzisko oddzielnie, konstrukcję oddzielnie oraz zdejmować kółka.

Córka ma bardzo często ataki padaczkowe w podróży. Zebrana kwota zostanie przekazana na zakup samochodu potrzebnego do przewożenia Kingi.

 

Będziemy wdzięczni za okazaną pomoc jak i udostępnienie naszego apelu.

Rodzice KINGI

 

Podsumowanie

Zebrano

8,830 zł

Potrzeba

8,000 zł
111%
Ilość Darczyńców: 104
Do końca pozostało: 2016-11-30 00:00:00
Zbiórka zakończona

Termometr

Pomóż moim rodzicom w moim transporcie

Zbiórka zakończona

Ostatnio pomogli

Przekaż swój 1% podatku - KRS 0000559099